Czytam Wasze wypowiedzi na ten temat i jak widzę - wszystko już było, co i dla mnie jest na 'nigdy'. Niby 'nigdy nie mów nigdy', ale poniższych rzeczy na pewno nie przywdzieję (obiecuję)

:
1. Satynowego ciuszka (koszuli, spódnicy, sukienki - czegokolwiek satynowego - denerwuje mnie ten materiał);
2. Niedorobionego żakietu - czyli bolerka;
3. Trampkoszpilek - WTF (kto to wymyślił?);
4. Bielizny 'z puszkiem';
5. Nart do zjeżdżania;
6. Stroju króla i mojej białej sukienki (chociaż ciągle mam ją w szafie)
Na załączonym obrazku jestem wystraszona, bo 'Pani' zaczęła na mnie krzyczeć za 'dotykanie korony'

hihihi
Przy okazji debiutu - na powyższym zdjęciu - pozdrawiam moją Sis!!
-
Makidu:
-
uleks:
-
Do jutra..:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›